Zasada odwróconej piramidy – jak stosować ją w tekście - contentmarketingowy
Zasada odwróconej piramidy – jak stosować ją w tekście

Zasada odwróconej piramidy – jak stosować ją w tekście

by Autor
25 maja 2022
Comments 0

Treści pisane do internetu mają jeden cel: zdobyć przychylność niecierpliwego internauty. Nie jest to proste. Trzeba przebić się przez gąszcz rozpraszaczy. Sprytnie „złapać” i zatrzymać jego wzrok, by przemycić mu istotne informacje. Czytaj dalej, a dowiesz się jak to zrobić.

Czym jest zasada odwróconej piramidy

Zasada odwróconej piramidy została stworzona na potrzeby drukarni w epoce zecerskiej (ok. XIX lub XX wieku). W tym czasie gazety składane były ręcznie przez zecera. Układał on literki jedna obok drugiej, w tak zwane szpalty. Często zdarzało się, że coś przy końcu tekstu się nie zmieściło. Wyobraź sobie, że czytasz jakiś świetny artykuł, już docierasz do zakończenia, a tu ups… ucięte.

Z tego powodu, ktoś wymyślił, żeby wszystkie treści zaczynały się od najważniejszych informacji, które potem uzupełniane są szczegółami, a na końcu zarysowane jest ich tło (tzw. wątki poboczne) – to właśnie jest zasada odwróconej piramidy. Wszystkie informacje uporządkowane są według hierarchii ważności. Taka struktura treści, pozwalała obciąć jedno czy dwa ostatnie zdania, bez szkody dla całości artykułu.

No dobrze, pojęcie wyjaśnione, ale jak to wykorzystać we współczesnej internetowej treści?

Zasada odwróconej piramidy – jak ją wykorzystać w tekście

Odwrócona piramida jest wciąż powszechnie stosowana w tekstach dziennikarskich. Świetnie sprawdza się w artykułach informacyjnych. Takie zresztą było jej pierwotne przeznaczenie.

W publikacjach internetowych nie ma, co prawda, konieczności ucinania zbyt dużej ilości liter, ale jest za to zniecierpliwiony internauta. Specyficzny rodzaj czytelnika, który nie ma czasu, ani ochoty czytać długich treści. Skanuje tylko, to co „wpada” mu w oczy.

Trzeba mu więc podsunąć najważniejsze informacje już na początku, zanim się znudzi. Przynajmniej jest szansa, że przeczyta to, co najistotniejsze. Jeśli temat go zainteresuje, być może (jakimś cudem) doczyta do końca.

Odwrócona piramida a artykuły blogowe

Trudno jednak znaleźć hierarchię ważności w artykułach blogowych, których głównym celem jest doradzać, poruszać, czy śmieszyć. Ich podstawą jest podkreślenie autentyczności, wyrażenie osobowości autora. W takich artykułach można skorzystać z ciekawej alternatywy, delikatnie zmodyfikować zasadę odwróconej piramidy. Zostawić z niej, to co najważniejsze – hierarchię, lecz zamiast zacząć od najważniejszej informacji, napisać tę najbardziej chwytliwą.

Jak to mawiał Joe Sugarman – znany amerykański copywriter – pierwsze zdanie ma skłaniać do przeczytania drugiego. Idąc tą analogią – tytuł jest po to, by internauta kliknął i przeczytał lead. Ten z kolei, ma wciągnąć go do przeczytania pierwszego akapitu, a ten do drugiego itd. Taka konstrukcja tekstu, pomaga zatrzymać czytelnika dłużej na stronie, a o to przecież chodzi. Algorytmy wyszukiwarek chętnie polecają takie treści innym internautom.

Treść w artykule jest najważniejsza, wiadomo. Sama jednak nie przyciągnie uwagi odbiorcy. Równie ważna jest przejrzysta struktura artykułu oraz jego oprawa graficzna. Z takim arsenałem można już zawalczyć o uwagę internautów, wystrzegając się przy tym pokus do popełnienia pewnych małych grzeszków. O nich za chwilę.

Jeśli stosujesz zasadę odwróconej piramidy – unikaj tych błędów

Podczas czytania treści w internecie, często można spotkać teksty, których autorzy potraktowali zasadę odwróconej piramidy zbyt dosłownie. Oto klika z takich błędów:

  • Brak konkretów i usilne przedłużanie tekstu – najważniejsze i najbardziej chwytliwe treści na początku, są podstawą. Te mniej istotne powinny być jednak przedstawione w równie konkretny i ciekawy sposób (niektórzy docierają poza pierwszy akapit).
  • Pisanie wstępów do wstępów – czytelnik bardziej doceni artykuł, jeśli nie będzie musiał przedzierać się przez zbędne treści.
  • Brak zakończenia – epoka zecerska już dawno się skończyła. Wystarczy choć jedno zdanie dla tych nielicznych, którzy doczytają do końca.

Zasada odwróconej piramidy ma obecnie wielu zwolenników, ale też przeciwników. Pomimo licznych ograniczeń, wciąż warto ją stosować, ponieważ znacznie ułatwia projektowanie i pisanie tekstu.

Autor tekstu: Marta Hajduk